Erasmus w Chorwacji

Wybór państwa, w którym spędziłam cały semestr nie był przypadkowy. Chciałam znaleźć się w miejscu, w którym do tej pory nie byłam, z łatwym dostępem do morza, stosunkowo niskimi kosztami życia i znacznie cieplejszym klimatem, niż ten, który oferuje nam Polska. 
Padło na Split w Chorwacji...


Gdyby równo rok temu ktoś powiedział mi, że Chorwacja stanie się moim drugim domem - pewnie bym nie uwierzyła. Teraz z honorem przyznaję rację każdemu kto powtarzał, że pod koniec nie będę chciała wracać do Polski. Nie chciałam. Gdybym mogła, to w tym momencie spakowałabym walizkę i wróciła do swojego erasmusowego domu.

Split, jako drugie największe miasto w Chorwacji, zaraz po Zagrzebiu jest centrum chorwackiego życia. W mojej opinii plasuje się właściwie wyżej od stolicy, bowiem dostęp do morza, sprawia, że jest bardzo atrakcyjnym turystycznie miejscem, a sezon trwa tam aż od marca do października.
Split jest stolicą Dalmacji, czyli najbardziej egzotycznego regionu Chorwacji, bogatego w niezwykłe kurorty i wyjątkową kulturę.





Kilkumiesięczny pobyt w Chorwacji umożliwił mi nie tylko poznanie Splitu, ale również zwiedzenie wielu innych części tego różnorodnego kraju. Miałam okazję wielokrotnie pojawić się w Zagrzebiu, odwiedzić, znany z "Gry o Tron" Dubrownik, Zadar czy popularne Jeziora Plitwickie.


Dubrownik


Zadar


Jeziora Plitwickie


Chcąc poznać również pozostałe kraje należące do regionu Bałkanów, odwiedziłam sąsiadującą z Chorwacją od strony wschodniej Bośnię i Hercegowinę, oraz Czarnogórę, która jest południową sąsiadką Chorwacji. Oba kraje wywarły na mnie ogromne wrażenie i sprawiły, że z nadmiaru wykonanych zdjęć zabrakło mi miejsca w telefonie.


Mostar, Bośnia i Hercegowina

Park Narodowy Lovcen, Czarnogóra

Kotor, Czarnogóra

Niezliczona liczba przepięknych miejsc, które miałam okazję zobaczyć w ciągu kilku miesięcy mojego pobytu to jeden z bardziej pozytywnych skutków wyjazdu. Ale tym jednym najważniejszym są ludzie, których miałam okazję poznać. Grupa kilkudziesięciu osób z przeróżnych krajów europejskich, która w ciągi kilku tygodni stałą się moją drugą rodziną - na zawsze pozostanie w moich sercach. I to właśnie dzięki nim ten semestr był tak niezwykle wyjątkowy!



Erasmus uczy, wzrusza i bawi. Erasmus "daje" nam ludzi, z którymi możesz dzielić się radością i uśmiechem. Erasmus sprawia, że miasto, w którym mieszkasz staje się drugim domem. Erasmus to zdecydowanie najlepszy okres mojego życia, po którym zostały mi cudowne wspomnienia.




Komentarze